Moja urodzinowa wishlista


Lubię obchodzić urodziny. To jest zawsze fajny pretekst do imprezy i...prezentów. Zwykle na blogu pokazuję wishlisty dla mojego syna, ale dziś zrobię wyjątek. Jestem kobietą i mam przecież własne potrzeby, żeby nie powiedzieć - zachcianki.

Muszę przyznać, że wishlista nie jest kompletna i pewnie nigdy nie będzie, bo lista moich potrzeb po prostu się nie kończy. Cóż, to taka przypadłość, z którą trzeba żyć. Część prezentów trafi do mnie bez względu na zamiar obdarowujących, bo po prostu - muuuuszę je mieć :) A część pewnie pozostaje w strefie życzeń (chociaż, kto wie?). 

1. Mamarazzi - wciąż chcę nauczyć się robić lepsze zdjęcia. Mam nadzieję, że uda mi się doszkolić i ten poradnik jest wśród moich must have od jakiegoś czasu. Po prostu muszę go mieć! Do kupienia tutaj.

2. Czerwona sukienka Sugarfree - chyba o tym nie wspominałam, ale uwielbiam sukienki. Noszę je chyba najczęściej i najlepiej się w nich czuję, a ostatnio bardzo podobają mi się sukienki z falbanami. Ten model wydaje się być fajny zarówno na co dzień, jak na wyjścia. Sukienka do kupienia tutaj

3. Sukienka w azteckie wzory Sugarfree - znów ten sam sklep, ale nic na to nie poradzę, że jest w nim mnóstwo modeli, które lubię. Nie mam jeszcze żadnej sukienki w azteckie wzory i chyba czas najwyższy uzupełnić tę lukę. Sukienka do kupienia tutaj.

4. Wózek Mamas&Papas, Sola City - ten wózek podoba mi się od dawna. Fakt, ja w nim jeździć nie będę, ale można potraktować go trochę jako gadżet. Podobno Sola City bardzo dobrze radzi sobie w mieście i w trudnym terenie. Jest stosunkowo lekki i ma fajny design. Kto chętny żeby mi kupić?

5. Torba Skip Hop Duo - torba do wózka, którą zamierzałam kupić już dawno, ale jakoś nigdy nie mogłam wybrać wzoru. Podoba mi się jeszcze szara, w azteckie wzory i pasy... Gdyby ktoś potrafił wybrać za mnie, to kupić ją można tutaj.

6. Buty nike air max thea - bardzo mi się podobają i biorąc pod uwagę moją misję - powrót do formy, będzie to doskonały prezent motywujący. Do kupienia tutaj

7. Zegarek Michael Kors - tutaj też mam problem. Potrzebuję nowego zegarka, ale nie wiem czy wybrać klasyczny czy może złoty. Na razie chyba postawię na złoto.

8. Szorty Adidas Neo - bardzo podoba mi się tropikalny print. Szorty idealne do ćwiczeń i na lato. Dostępne są tutaj.

Mam nadzieję, że lista będzie dla Was inspirująca i może jeśli nie macie pomysłu na prezent dla koleżanki/dziewczyny/żony, to znajdziecie w niej jakąś podpowiedź.

A jak wyglądałaby Wasza wishlista urodzinowa?


35 komentarzy:

  1. mam dokładnie ta sole city i naprawde polecam, ma kilka malych wad ale mniej istotnych :) my juz musimy sie pozbyc na lzejsza ale polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach - bardzo mi się ten wózek podoba :) W porównaniu do tego, który mam jest i tak lekki. Chyba się w końcu na niego zdecyduję :)

      Usuń
  2. Fajna lista, muszę do swojej buty dopisać :)
    Ps. Na allegro książka jest dużo tańsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko matka potrafi na swojej liście życzeń umieścić wózek dziecięcy. Ubawiłam się;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah no właśnie - coś w tym jest :)

      Usuń
    2. faktycznie... hm .... facet by o tym nie pomyślał :) :) :)

      Usuń
  4. Ja z wózków chciałabym baby joggera. Ale nie ma co szaleć zostaje przy parasolce ;)
    Do swojej wishlisty dodalabym blender z kielichem, wagę kuchenna i taki mały podręczny odkurzacz :D a coś dla mnie to dzień w SPA

    OdpowiedzUsuń
  5. Wózek wpadł mi oko, ogólnie wiele mi sie ich podoba, chciałabym mieć kilka, ale gdzie je trzymac?! Matka Wariatka normalnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - ten ciągły brak miejsca to wielki minus ;)

      Usuń
  6. hm... myślę, że moja jak to ładnie określiłaś wishlista byłaby nieco dłuższa... :) ale nieco inna, bo jak wiadomo kobiety maja wiele potrzeb i to również odmiennych co ich nastrój każdego dnia.
    Sukienka w azteckie wzory - świetna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przed samymi urodzinami już ta lista będzie inna ;)

      Usuń
  7. Moja lista potrzeb też się nigdy nie kończy :) Sukienki śliczne, ale ja jestem fanką jeansów.Mam dużo spódnic i sukienek, ale i tak najlepiej czuje się w spodniach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie mam duży kłopot z kupowaniem spodni i bardzo tego nie lubię ;) Ale już niedługo muszę wybrać się po nowe, bo mam większość wytartą na kolanach ;)

      Usuń
  8. Książka jest świetna! Mamy i polecamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie :) tym bardziej chcę ją mieć:)

      Usuń
  9. Taka lista zachęca do... zrobienia swojej! Chyba wezmę się do pracy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób koniecznie, chętnie obejrzę Twoją listę :)

      Usuń
  10. Kocham buty i na mojej liście pewnie znalazłoby się kilka sztuk, o których marzę od dłuższego czasu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. super lista coś dla każdego .....pozdrawiam muszę taką samą lite stworzyć na swoje urodziny ale dopiero w sierpniu

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej podoba mi się torba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Torbę dziś zamówiłam...sama sobie prezent zrobię, a co ;)

      Usuń
  13. Rezerwuję książkę !!! ;) Widzę, że też Cię naszło na wzory azteckie: ja mam już chustę, branzoletkę, teraz chodzi za mną spódnica ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja nie lubię urodzin no chyba, że obchodzę je tylko z mężem :) i dziećmi. I swojej wishlisty też nie mam, jakoś tak się złożyło, że mój małżonek ostatnio zaspokoił moje wszystkie zakupowe fanaberie więc nawet ciężko mi cokolwiek wymyślić :D
    No może drugim aparatem bym nie pogardziła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak drugi aparat też jest na mojej wishliście, ale tej firmowej :)

      Usuń
  15. Mi się marzy torebka Korsa! I MacBook, bo mój komp już nie daje rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh tak! Torebki Korsa są piękne, ale przynajmniej na razie cena mnie odstrasza. Macbook jest już na mojej liście zakupów dla firmy :)

      Usuń
  16. Odlewy to wg mnie przesada. U nas sprawdzil sie rogal ale bardziej dla mnie do spania i oczywiscie sesja ciazowa. A nawet dwie! Nosilam legginsy. Reszty nie praktykowalam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również "choruję" na ta książkę. :)

    OdpowiedzUsuń